NEWS
Tłum głośno skanduje ‼👇
Telewizja Republika reaguje po wydarzeniach w Berlinie. Stacja zapowiedziała usunięcie z puli reklam wszystkich niemieckich firm. W tle są nagrania z akcji niemieckiej policji oraz późniejsza manifestacja pod ambasadą.
Republika reaguje po wydarzeniach w Berlinie
Zarząd Telewizji Republika zdecydował o wycofaniu z puli reklam wszystkich niemieckich firm. Decyzja została przedstawiona jako odpowiedź na wydarzenia w Berlinie, gdzie doszło do interwencji niemieckiej policji wobec Polaków uczestniczących w upamiętnieniu ofiar wojny. Sprawa bardzo szybko wywołała reakcję władz stacji, które nadały jej nie tylko wymiar medialny, ale również symboliczny.
Prezes Republiki Tomasz Sakiewicz poinformował o decyzji we wpisie, odnosząc się do szerszego kontekstu historycznego i politycznego.
– Zwracamy się o to do wszystkich mediów każdego kto jest przeciwnikiem nazizmu – napisał Tomasz Sakiewicz.
W ten sposób szef stacji zaapelował, aby podobne działania podjęły także inne redakcje i media.
Rozwiń
Według przekazu Republiki reakcja zarządu była natychmiastowa. Stacja powiązała ją bezpośrednio z sytuacją, do której doszło podczas polskiego upamiętnienia w Berlinie. W ocenie władz Republiki działania niemieckich funkcjonariuszy miały być bezprecedensowe, ponieważ dotyczyły osób, które chciały oddać hołd ofiarom niemieckich zbrodni z okresu II wojny światowej.
Niemiecka policja i Polacy w Berlinie. Republika pokazała nagranie
Jeszcze przed informacją o decyzji reklamowej na profilu TV Republiki w serwisie X pojawił się wpis dotyczący samej interwencji. Stacja opublikowała nagranie i opisała je jako atak niemieckiej policji na polskich uczestników wydarzenia. W komunikacie wskazano, że wśród osób objętych działaniami funkcjonariuszy byli przedstawiciele środowisk narodowych.
– ATAK NIEMIECKIEJ POLICJI NA POLSKICH PATRIOTÓW! @ROgranic z @RBakiewicz na czele brutalnie powaleni na ziemię przez niemieckich funkcjonariuszy! Przemoc zastosowana wobec Polaków, którzy śpiewali Rotę z Krzyżem upamiętniającym polskie ofiary niemieckich zbrodni z okresu II wojny światowej – napisano na profilu TV Republiki na portalu X.
Rozwiń
Do wpisu dołączono film z akcji. Republika podkreśliła w swoim przekazie, że interwencja była wymierzona w osoby, które śpiewały „Rotę” i miały przy sobie krzyż upamiętniający polskie ofiary wojny. Właśnie ten kontekst stał się podstawą do dalszych działań stacji i ostrej reakcji jej władz.
Cała sprawa została przedstawiona przez Republikę jako sytuacja wymagająca zdecydowanej odpowiedzi. Stacja nie ograniczyła się do relacjonowania samego zdarzenia, lecz zapowiedziała konkretne konsekwencje w swojej polityce reklamowej. Usunięcie niemieckich firm z puli reklam ma być więc gestem sprzeciwu wobec tego, co władze stacji uznały za niedopuszczalne potraktowanie Polaków w Berlinie.
Mentzen skrytykował Karola Nawrockiego. Padły dosadne słowa, „Nie rozumiem tego”
Czytaj dalej
Żurek odwołał żonę Boguckiego. Szef Kancelarii Prezydenta ostro reaguje
Czytaj dalej
Polacy pod ambasadą. Tłum skandował hasło o bohaterach
Najmocniejszy akcent sprawy pojawił się później na profilu TV Republiki na portalu X. Stacja opublikowała kolejne nagranie, tym razem pokazujące grupę osób zgromadzonych pod ambasadą.
– Polacy ruszyli pod ambasadę! Tłum skanduje: BOHATEROM CZEŚĆ I CHWAŁA! – czytamy we wpisie TV Republiki na portalu X
Na nagraniu widać grupę ludzi, wśród których przeważają osoby starsze. Uczestnicy trzymają biało-czerwone flagi i wielokrotnie powtarzają to samo hasło. Skandują: „bohaterom cześć i chwała”. Słowa te padają rytmicznie, raz za razem, tworząc główny przekaz całego nagrania opublikowanego przez stację.
Materiał ma pokazywać reakcję Polaków po wcześniejszych wydarzeniach w Berlinie. Obecność flag, skandowane hasło oraz miejsce zgromadzenia nadają nagraniu wyraźny charakter manifestacji. Nie jest to już tylko relacja z interwencji policji, ale obraz późniejszej mobilizacji osób, które przyszły pod ambasadę, aby wyrazić swoje stanowisko.
W przekazie Republiki film spod ambasady został mocno powiązany z wcześniejszymi wydarzeniami. Najpierw stacja informowała o działaniach niemieckiej policji wobec Polaków uczestniczących w upamiętnieniu ofiar wojny. Następnie poinformowano o decyzji dotyczącej reklam niemieckich firm. Na końcu pojawiło się nagranie tłumu skandującego „bohaterom cześć i chwała”, które stało się centralnym elementem całej historii.
To właśnie ten film pokazuje, że sprawa nie zakończyła się na samej interwencji i komunikatach medialnych. Według materiału opublikowanego przez TV Republikę część Polaków ruszyła pod ambasadę, trzymając narodowe flagi i powtarzając hasło upamiętniające bohaterów. W ten sposób wydarzenia z Berlina zyskały dalszy ciąg w formie publicznego protestu i symbolicznego sprzeciwu.
