NEWS
Ledwie 30 minut temu… ta wstrząsająca i szokująca wiadomość rozeszła się po całym świecie!
Zaledwie dziesięć minut po tym, jak dym po ostatniej eksplozji rozproszył się na przedmieściach Kijowa, echo syren przeciwlotniczych wciąż wibrowało na oficjalnych kanałach pałacu prezydenckiego. Wiadomość, która w kilka minut obiegła świat, oznacza nie tylko fizyczne zniszczenia kolejnego, bezwzględnego rosyjskiego ataku, ale także początek najbardziej ryzykownej kampanii geopolitycznej dla prezydenta Wołodymyra Zełenskiego od zimy 2022 roku
W poniedziałek wczesnym świtem siły rosyjskie przypuściły jedną z najagresywniejszych połączonych ofensyw w tym roku, wystrzeliwując 68 rakiet i ponad 350 dronów bojowych na ukraińską stolicę oraz inne strategiczne regiony. Według wstępnego bilansu zginęło ponad dwudziestu cywilów, a kilkadziesiąt osób zostało rannych. Atak obnażył techniczną podatność na zagrożenia, którą ukraiński rząd starał się ukrywać w ostatnich miesiącach: palący brak rakiet do systemów obrony powietrznej Patriot.
