NEWS
Ledwo wybrzmiał ostatni gwizdek, a tam takie sceny. Aż nie chce się wierzyć, co zrobili Argentyńczycy
Finał mundialu 2026 był bardzo emocjonujący, a ostatecznie to Hiszpania zajęła pierwsze miejsce. Tuż za nią uplasowała sie Argentyna, która przegrała to spotkanie. Po meczu emocje nie opuszczały zarówno kibiców, jak i piłkarzy. Nieoczekiwanie doszło do awantury pomiędzy zawodnikami obydwu drużyn, a Leandro Paredes otrzymał czerwoną kartkę. Co wydarzyło się po ostatnim gwizdku tego wydarzenia?
Mecz, który zadecydował o wszystkim
Ostatnie tygodnie dla fanów piłki nożnej były bardzo emocjonujące, a to za sprawą tegorocznych Mistrzostw Świata. Drużyny robiły, co w ich mocy, by utrzymać się jak najdłużej na boisku, lecz ostatecznie do finału przeszły dwie reprezentacje: Argentyny oraz Hiszpanii.
Ich ostatecznie spotkanie odbyło się w niedzielę 19 lipca i było bardzo trudne, ponieważ decydująca bramka nie padła podczas tradycyjnych 90 minut meczu. Konieczna była dogrywka, która ostatecznie wskazała zwycięzcę. Mundial wygrała Hiszpania za sprawą celnego gola, strzelonego przez Ferrana Torresa.
Zobacz więcej: Biedronka oszalała, normalnie 49,99 zł, teraz tylko 5 zł. Promocja od poniedziałku, ten produkt to absolutny hit
Awantura po meczu
Spotkanie dwóch drużyn walczących o zwycięstwo było pełne emocji i zaskakujących zwrotów akcji oraz silnej walki o zdobycie piłki, a następnie gola. Argentyńska reprezentacja grała zawzięcie, pojawiło się z ich strony kilka fauli, które ostatecznie zakończyły się czerwoną kartką dla Enzo Fernandeza. Piłkarz musiał opuścić boisko, a w konsekwencji drużyna grała w osłabionym składzie.
Emocje jednak wybuchły tuż po zakończeniu rozgrywki, gdy stało się jasne, że to właśnie Hiszpania zwyciężyła. Argentyńczycy byli ewidentnie rozczarowani tym i niezadowoleni z własnej przegranej. Nieoczekiwanie doszło do awantury pomiędzy obydwiema drużynami.
Spięcie na początku pojawiło się między Nahuelem Moliną a Rodrim. Zawodnicy starali się rozdzielić ich, lecz kłótnia szybko wymknęła się spod kontroli i wyglądała dosyć groźne. Dołączył do piłkarzy Leandro Paredes początkowo aatakując Erica Garcię, którego chwycił za szyję, a potem zaczął przepychać się z Gavim.
Zawodnik powalił piłkarza Argentyny na murawę poprzez uderzenie go w twarz. Ostatecznie to jednak interwencja jednego z graczy pozwoliła mu na uspokojenie się i zrezygnowanie z ewentualnych dalszych ataków.
Zobacz więcej: Obowiązkowa służba wojskowa powinna wrócić? Polacy zabrali głos
Czerwona kartka dla Leandro Paredesa
To, co wydarzyło się na murawie tuż po meczu Hiszpania kontra Argentyna, nie umknęło uwadze sędziemu. Slavko Vincić postanowił ukarać krewkiego piłkarza i pokazał mu za niesportowe zachowanie czerwoną kartkę.
