Connect with us

NEWS

Chwalińska podbiła Paryż i zagra w finale. Co za sceny tuż po ostatniej piłce, tak zareagowała Rosjanka

Published

on

Maja Chwalińska rozegrała dzisiaj na paryskich kortach najważniejszy mecz w swojej dotychczasowej karierze. Reprezentantka Polski zmierzyła się z Dianą Sznajder w zaciętej walce o finał wielkoszlemowego turnieju Roland Garros. Jak relacjonują stacja Eurosport oraz profil TNT Sports, spotkanie to dostarczyło ogromnych emocji i niespodziewanych reakcji.

Maja Chwalińska walczy o finał Roland Garros. Historyczna szansa dla Polki
Dla Mai Chwalińskiej tegoroczny start we French Open jest zaledwie trzecim występem w głównej drabince turnieju wielkoszlemowego. Wcześniej docierała do drugiej rundy Wimbledonu w 2022 roku oraz odpadła w pierwszym meczu Australian Open w 2025 roku. Tym razem w Paryżu musiała przebijać się przez trzystopniowe kwalifikacje.

W turnieju głównym odniosła serię imponujących zwycięstw, eliminując kolejno mistrzynię olimpijską Qinwen Zheng, Belgijkę Elise Mertens, Greczynkę Marię Sakkari, Francuzkę Diane Parry oraz Rosjankę Annę Kalinską. Dzięki tym rezultatom 22-letnia zawodniczka z Dąbrowy Górniczej zapewniła sobie historyczny awans. Po zakończeniu paryskich zmagań po raz pierwszy w karierze znajdzie się w najlepszej setce światowego rankingu WTA, plasując się na 30 pozycji.

Półfinał Roland Garros. Polka walczy o finał
Półfinałowe spotkanie od początku charakteryzowało się niezwykle wyrównaną walką i długimi wymianami. O losach pierwszej partii zadecydował tie-break, w którym reprezentantka Polski wykazała się większą konsekwencją i wygrała ostatecznie 7:6 (7-4). Na początku drugiego seta Chwalińska szybko przełamała serwis przeciwniczki, co pozwoliło jej przejąć kontrolę nad wydarzeniami na korcie.

Diana Sznajder z każdym kolejnym gemem traciła skuteczność, a jej gra opierała się na ryzykownych skrótach i błędach. Jak wynika z nagrań udostępnionych w mediach społecznościowych, narastająca bezradność doprowadziła do wyraźnej frustracji Rosjanki. Po zakończeniu decydującej akcji pokonana zawodniczka zareagowała całkowitym zrezygnowaniem, podczas gdy polska tenisistka z radością celebrowała swój sukces, kierując wzrok w stronę sztabu trenerskiego.

Najlepsza 🦋
Akcja 🦋
Meczu 🦋

Wygrana przez jedyną i niepowtarzalną Maję Chwalińską 😍#RolandGarros #RG2026 #JazdaMaja pic.twitter.com/7B1dE1alyq

— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) June 4, 2026
Rozwiń

Maja Chwalińska już na korcie. Niedługo przed wyjściem w sieci ukazały się zaskakujące nagrania
Czytaj dalej

Tak Rosjanka nazwała Maję Chwalińską na godziny przed walką o finał. Zaskakujące słowa
Czytaj dalej
Finałowe starcie z Mirrą Andriejewą
W meczu decydującym o tytule mistrzyni turnieju Roland Garros Maja Chwalińska zagra z Mirrą Andriejewą. Zgodnie z oficjalnymi komunikatami turniejowymi rozstawiona z ósemką rosyjska tenisistka gładko pokonała w swoim półfinale reprezentantkę Ukrainy Martę Kostiuk, kończąc to spotkanie wynikiem 6:1, 6:3. 

Dla Chwalińskiej, która przed awansem do turnieju głównego musiała przejść trzystopniowe kwalifikacje, jest to najważniejszy występ w całej zawodowej karierze.

Rozdzierające sceny po ostatniej piłce. Rosjanka nie zdołała powstrzymać łez
Tuż po zakończeniu spotkania uwagę kibiców przykuła reakcja Diany Sznajder. Rosjanka przez długie minuty walczyła o spełnienie marzenia o pierwszym wielkoszlemowym finale, dlatego porażka okazała się dla niej niezwykle bolesna. Gdy stało się jasne, że nie zagra o trofeum, emocje całkowicie wzięły górę.

Sznajder po ostatniej piłce położyła się na korcie i zakryła twarz dłońmi. Chwilę później nie była już w stanie ukryć łez. Dla 22-letniej tenisistki był to jeden z najważniejszych meczów w karierze, a świadomość utraconej szansy na występ w finale Roland Garros wywołała ogromne wzruszenie. Obraz zapłakanej Rosjanki szybko obiegł media społecznościowe i stał się jednym z najbardziej poruszających momentów tegorocznego turnieju.

Choć Sznajder opuszcza Paryż bez awansu do finału, jej występ również należy uznać za ogromny sukces. Rosjanka wcześniej sensacyjnie wyeliminowała Arynę Sabalenkę, odnosząc jedno z najważniejszych zwycięstw w karierze. Tym razem musiała jednak uznać wyższość Mai Chwalińskiej, która okazała się lepsza w walce o miejsce w finale. Dla Rosjanki był to koniec pięknej przygody, dla Polki – początek kolejnego rozdziału niezwykłej historii pisanej na paryskiej mączce.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

NEWS1 hour ago

Specjaliści ujawniają, że spożywanie pomidorów 🍅 powoduje… Zobacz więcej

NEWS4 hours ago

😍 Była NAJPIĘKNIEJSZĄ kobietą, jaka kiedykolwiek zagościła na ekranie — i nie ma co się spierać! W wieku 71 lat wciąż jest aktywna i wygląda olśniewająco jak nigdy dotąd… Zobacz zdjęcia w komentarzach 👇

NEWS4 hours ago

30 minut temu pojawiła się ta wiadomość… 😱 😢 🔗 Szczegóły w komentarzach

NEWS8 hours ago

Ujawniono zdumiewające szczegóły 😨

NEWS13 hours ago

😨 Nie patrz, jeśli nie jesteś w stanie tego znieść… (21 zdjęć) Kliknij, aby zobaczyć więcej 👇

NEWS14 hours ago

Trudno uwierzyć, co dzieje się z mamą Madzi za kratami. Porażające doniesienia z więzienia

NEWS14 hours ago

Nie żyje Dolly Parton. Legendarna piosenkarka miała 80 lat

NEWS17 hours ago

😮 Prawda o tych małych metalowych nakrętkach jest naprawdę zaskakująca… Czytaj dalej 👇

NEWS18 hours ago

Nazywam się Tomi. Jestem pielęgniarzem. Dziś… płakałem po cichu na korytarzu. Nikt tego nie zauważył. Nikt nie zapytał, czy wszystko u mnie w porządku. 😔 Dziś rano byłem przy dwóch pacjentach, którzy wydali ostatnie tchnienie. Przytuliłem ojca opłakującego stratę syna. Później umyłem włosy pewnemu starszemu panu — spojrzał na mnie zmęczonymi oczami i ze słabym uśmiechem wyszeptał: „Przynajmniej odejdę z tego świata czysty.” Jego dłoń zacisnęła się na mojej. Nikt z rodziny nie przyszedł, by się z nim pożegnać. 💔 Każdego dnia daję z siebie wszystko. Obecność. Ludzkie ciepło. A jednak często zapominam być dobry dla samego siebie. Nie potrzebuję oklasków ani uznania. Tylko czegoś prostego. Może głosu kogoś, kto powiedziałby: „Dzień dobry, Tomi…” 🥺 Wtedy może dziś poczułbym się choć trochę mniej samotny. Mijały dni, aż pewnego razu zadzwonił do mnie dyrektor… Nigdy bym nie pomyślał, że coś takiego może mnie spotkać… co się wydarzyło — opowiadam w komentarzach poniżej. 👇

NEWS18 hours ago

😮Moja matka poślubia mojego chłopaka, a 10 dni później odkrywa… Zobacz więcej ⤵️

NEWS18 hours ago

⚡️Mężczyźni nie wiedzą, że kobiety bez…👇Zobacz więcej👇

NEWS24 hours ago

Szok i smutek rozprzestrzeniły się w społeczności po tragicznym odkryciu

Copyright © 2025 USAwow24