Connect with us

NEWS

Maja Chwalińska zapłaci cenę za historyczny Roland Garros? Zespół podjął ważną decyzję

Published

on

Jeszcze kilka dni temu cała Polska żyła jej kolejnymi zwycięstwami w Paryżu. Teraz przyszedł czas na odpoczynek. Po historycznym występie w Roland Garros sztab Mai Chwalińskiej podjął decyzję dotyczącą najbliższych tygodni. Jednocześnie trwa walka o wyjątkową szansę przed Wimbledonem.

Maja Chwalińska przeszła do historii polskiego tenisa
Droga Mai Chwalińskiej do finału Rolanda Garrosa była jedną z największych niespodzianek tegorocznego sezonu tenisowego. Polka rozpoczęła rywalizację od kwalifikacji, a następnie przebrnęła przez kolejne rundy głównej drabinki, eliminując znacznie wyżej notowane rywalki.

Tym samym dołączyła do bardzo wąskiego grona zawodniczek, które w erze Open dotarły do wielkoszlemowego finału po przejściu kwalifikacji. Wcześniej dokonała tego Emma Raducanu podczas US Open 2021.

W decydującym meczu paryskiego turnieju Chwalińska zmierzyła się z Mirrą Andriejewą. Mimo ambitnej walki Polka musiała uznać wyższość rywalki, która zwyciężyła 6:3, 6:2 i sięgnęła po pierwszy wielkoszlemowy tytuł w karierze.

Sztab podjął decyzję. Teraz najważniejszy jest odpoczynek
Choć sukces w Paryżu otworzył przed Chwalińską nowe możliwości, jej zespół nie zamierza ryzykować zdrowia zawodniczki.

Menedżer tenisistki Piotr Szczypka przyznał, że udział w niemal trzytygodniowym maratonie meczowym będzie miał swoje konsekwencje.

„Na pewno zapłaci cenę za ten turniej, dlatego wypisaliśmy ją ze wszystkich zawodów przed Wimbledonem. Teraz najważniejszy jest odpoczynek i regeneracja” – przekazał.

W sztabie panuje przekonanie, że najlepszym rozwiązaniem będzie całkowite odłożenie rakiety na kilka dni i skupienie się wyłącznie na odzyskaniu sił po niezwykle wymagającym okresie.

To szczególnie ważne, ponieważ podczas turnieju Polka zmagała się nie tylko z ogromnym wysiłkiem fizycznym, ale także przeciążeniami mięśniowymi oraz problemami zdrowotnymi.

Trwa walka o dziką kartę do Wimbledonu
Jednocześnie sztab prowadzi działania, które mogą znacząco wpłynąć na najbliższą przyszłość zawodniczki.

Obecnie Maja Chwalińska nie ma zapewnionego miejsca w głównej drabince Wimbledonu i musiałaby walczyć w kwalifikacjach. Po sukcesie w Roland Garros pojawiła się jednak szansa na otrzymanie prestiżowej dzikiej karty.

Jak ujawnił Piotr Szczypka, do organizatorów londyńskiego turnieju trafiły już odpowiednie dokumenty oraz oficjalne wnioski wspierające kandydaturę Polki.

Jeżeli organizatorzy zdecydują się przyznać jej specjalne zaproszenie, Chwalińska zyska nie tylko miejsce w turnieju głównym, ale także dodatkowy czas na regenerację przed startem na trawiastych kortach.

Sukces, którego nikt się nie spodziewał
Choć finał zakończył się porażką, w sztabie nie ma miejsca na rozczarowanie.

„Nikt w najśmielszych snach nie myślał, że Maja będzie finalistką turnieju wielkoszlemowego” – podkreślił jej menedżer.

Dla polskiego tenisa kobiecego to jeden z największych sukcesów ostatnich lat. Sama Chwalińska zyskała nie tylko ogromne uznanie kibiców, ale także zainteresowanie światowych mediów i ekspertów.

Najbliższe dni pokażą, czy historyczny występ w Paryżu otworzy jej również drzwi do głównej drabinki Wimbledonu.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

NEWS37 minutes ago

Finalistka French Open złożyła wizytę w Ministerstwie Sportu i Turystyki ⬇️⬇️

NEWS46 minutes ago

Zaskakujący komunikat. Polka ze wspaniałym wyróżnieniem

NEWS54 minutes ago

TUSK REAGUJE NA SUKCES CHWALIŃSKIEJ — „DAŁAŚ NAM W POLSCE PIĘKNY DZIEŃ!” 🇵🇱🎾🔥

NEWS59 minutes ago

SMUTNA WIADOMOŚĆ: CAŁY KRAJ JEST PORUSZONY ŁAZIENKOWYM OŚWIADCZENIEM DONALDA TUSKA — TYSIĄCE WSPARCIA I MODLITW PŁYNĄ Z CAŁEGO KRAJU…Pełną sekwencję wydarzeń można zobaczyć tutaj:

NEWS1 day ago

🥲🗣️„W końcu to zrobiłem, tato…” Zaraz po zdobyciu ostatniego punktu, który zapewnił mu pierwszy w karierze tytuł Wielkiego Szlema, Alexander Zverev odruchowo pomyślał, aby nie świętować samotnie. Zamiast tego pobiegł prosto na trybuny, aby objąć swojego ojca, Aleksandra Zvereva seniora, który jest także jego wieloletnim trenerem. Zarówno ojciec, jak i syn zapłakali po nieustannej 29-letniej podróży, aby w końcu dotrzeć na szczyt tenisa Wielkiego Szlema. Zverev podkreślił później, jak kluczowa była rodzina, która przeprowadziła go przez najciemniejsze momenty w jego karierze. Byli przy nim, gdy w 2022 roku zerwał więzadła i musiał od nowa uczyć się chodzić. Stali się niewzruszonym systemem wsparcia, który pomógł mu otrząsnąć się po załamaniu serca związanym z przegraną w trzech poprzednich finałach Wielkiego Szlema. Ale poza emocjonalnym uściskiem, Zverev wyszeptał także do ojca krótką, ale głęboko wzruszającą wiadomość składającą się z 10 słów – zdanie, które skłoniło fanów do refleksji nad niesamowitą podróżą, jaką niemiecka gwiazda i jego ojciec przeszli razem przez lata bólu, poświęceń i niepowodzeń…👇

NEWS1 day ago

Karol Nawrocki zaatakował Donalda Tuska jednym zdaniem — ale odpowiedź, która padła po chwili, uciszyła całą salę

NEWS1 day ago

Zwróciła się do kamery i powiedziała, jak było 👇

NEWS1 day ago

Na premiera mówią i ich bezczelnie wyzywają „Tusk”, “Rudy” albo „Niemiec”. Na marszałka mówią „Czarzasty” albo „komuch”

NEWS1 day ago

WCZORAJ W NOCY: Donald Tusk atakuje Karola Nawrockiego — i dostaje brutalną „lekcję”, której nie zapomni

NEWS1 day ago

LOT zrobił to dla Mai Chwalińskiej. Fani przecierali oczy ze zdumienia. Takiego powitania nie miała żadna z gwiazd

NEWS1 day ago

Joanna Szczepkowska zaatakowała Karola Nawrockiego: „Proszę usiąść, jest pan tylko chwilowym zjawiskiem politycznym” — ale jego odpowiedź wprawiła Polskę w osłupienie

NEWS1 day ago

Z ostatniej chwili. Zdjęcia błyskawicznie trafiły do sieci👇

Copyright © 2025 USAwow24