NEWS
Wskazała największe zagrożenie 👇
Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego wywołała ogromne emocje po obu stronach granicy. W sprawę błyskawicznie włączyli się politycy, komentatorzy i internauci. Głos zabrała również Joanna Szczepkowska, która od lat publicznie komentuje wydarzenia polityczne i społeczne.
Odebranie Orderu Orła Białego Zełenskiemu wywołało polityczną burzę
Piątkowa decyzja prezydenta Karola Nawrockiego błyskawicznie stała się jednym z najgłośniejszych tematów w polskiej polityce. Chodzi o odebranie Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, czyli najwyższego polskiego odznaczenia państwowego. Jak przekazano, powodem była decyzja strony ukraińskiej o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”.
W opublikowanym nagraniu prezydent podkreślał, że sprawa nie dotyczy wyłącznie bieżącej polityki, ale również pamięci historycznej i relacji między oboma narodami. Jak zaznaczył, Polska wielokrotnie przekazywała swoje stanowisko stronie ukraińskiej, jednak nie doszło do zmiany decyzji.
Słowa głowy państwa natychmiast wywołały lawinę komentarzy. Jedni uznali ruch za zdecydowaną obronę polskiej pamięci historycznej, inni ocenili go jako niepotrzebne zaostrzenie napięć w momencie, gdy Ukraina nadal mierzy się z wojną.
Dodatkowych emocji dostarczyła reakcja samego Zełenskiego. Prezydent Ukrainy poinformował, że odznaczenie zostało odesłane do Polski. Podkreślił przy tym, że w 2023 roku order miał być symbolem uznania dla całego narodu ukraińskiego oraz jego armii.
W efekcie dyplomatyczny spór błyskawicznie przeniósł się do mediów społecznościowych. Wpisy polityków, publicystów i zwykłych internautów zaczęły pojawiać się w ogromnym tempie. Wśród osób, które postanowiły zabrać głos, znalazła się także Joanna Szczepkowska. Aktorka nie ograniczyła się jednak do krótkiego komentarza. Opublikowała długi wpis, w którym ostro oceniła konsekwencje całej sytuacji.
fot. Facebook, Karol Nawrocki
Joanna Szczepkowska alarmuje. „To jest na rękę Putinowi”
Joanna Szczepkowska, znana aktorka, pisarka i felietonistka, od lat nie unika komentowania spraw publicznych. Tym razem również nie pozostała obojętna wobec wydarzeń wokół Orderu Orła Białego.
W obszernym wpisie podkreśliła, że Polska i Ukraina nie są wobec siebie stronami konfliktu. Jej zdaniem należy pamiętać o tym, kto jest faktycznym przeciwnikiem Ukrainy.
My nie walczymy z Ukrainą. Ukraina nie walczy z nami. Ukraina walczy z Rosją – napisała.
Aktorka zwróciła uwagę, że dla wielu Ukraińców postacie związane z UPA są postrzegane inaczej niż w Polsce. Jednocześnie zaznaczyła, że sporne kwestie historyczne powinny być przedmiotem rozmów i debat, a nie działań prowadzących do eskalacji napięć.
Najmocniej wybrzmiał jednak fragment dotyczący bezpieczeństwa regionu. Szczepkowska nie miała wątpliwości, że skutki obecnego sporu mogą wykraczać daleko poza polityczne przepychanki.
Tworzenie konfliktu o międzynarodowym znaczeniu, które jest na rękę Putinowi, to zdrada naszego bezpieczeństwa – stwierdziła.
Według niej działania władz mogą prowadzić do wzrostu wzajemnej nieufności i pogłębiania podziałów między Polakami a Ukraińcami. Aktorka przekonywała również, że nacjonalistyczne emocje po obu stronach granicy są wyjątkowo niebezpieczne w obecnej sytuacji geopolitycznej.
Po wojnie konieczna jest poważna rozmowa między naszymi narodami. Odebranie orderu, to nowa wojna – napisała.
Szczepkowska odniosła się także do historii Ukrainki mieszkającej w Polsce, która – jak twierdzi – sprzedała samochód na ukraińskich numerach po serii przykrych incydentów. To właśnie ten przykład miał pokazywać, jak polityczne decyzje mogą wpływać na codzienne relacje zwykłych ludzi.
Kadziewicz bez wiedzy Woźniak-Starak potwierdził medialne doniesienia. Koniec plotek
Czytaj dalej
Nie żyje znana aktorka. Polacy uwielbiali seriale, w których grała
Czytaj dalej
Internauci podzieleni. W komentarzach aż zawrzało
Jak można było się spodziewać, wpis Joanny Szczepkowskiej wywołał ogromne poruszenie. Pod postem szybko pojawiły się setki komentarzy, a internauci nie ukrywali swoich emocji.
Wiele osób otwarcie poparło stanowisko aktorki i zgodziło się z jej oceną sytuacji. Szczególnie często powtarzał się argument, że odebranie odznaczenia może negatywnie wpłynąć na relacje między Polską a Ukrainą.
Wśród komentarzy można było przeczytać:
„To jest wstyd, najpierw dawać, później odbierać”.
„Niestety rola prezydenta go przerasta”.
„Facet bez wyobraźni. Tak jak i jego wyborcy. Pozdrawiam.”
„Jest bardzo smutne że z powodu polityki Polacy się tak podzielili.”
„Pani Joanno, w samo sedno napisane, zrobił dokładnie to co Rosja chciała”.
Wielu komentujących zwracało uwagę właśnie na ten ostatni aspekt. Zdaniem części internautów największym zagrożeniem nie jest sam spór dotyczący historii, lecz możliwość pogorszenia stosunków między sąsiadującymi narodami w czasie, gdy wojna w Ukrainie wciąż trwa.
Nie zabrakło również głosów krytycznych wobec Szczepkowskiej, jednak to właśnie komentarze popierające jej stanowisko zdobywały najwięcej reakcji. Jedno jest pewne – decyzja dotycząca Orderu Orła Białego rozpętała dyskusję, która daleko wykracza poza samą kwestię odznaczenia. A słowa aktorki o tym, że największym zagrożeniem jest sytuacja korzystna dla Putina i narastająca wzajemna niechęć między narodami, stały się jednym z najczęściej cytowanych fragmentów całej debaty.
