Connect with us

NEWS

Kibice w szoku 👇

Published

on

Iga Świątek po bardzo wymagającym meczu pierwszej rundy Wimbledonu 2026 pokonała Taylor Townsend, a po zakończeniu spotkania rozpłakała się na korcie, zasłaniając twarz ręcznikiem. Po skończonym meczu, przyznała co się stało. 

Wimbledon 2026 i polskie emocje: Świątek idzie dalej, Chwalińska odpada, turniej nabiera tempa
Wimbledon 2026 dopiero się rozkręca, ale już przynosi polskim kibicom sporo emocji – zarówno tych radosnych, jak i gorzkich. Największe nadzieje tradycyjnie wiązane są z Igą Świątek, która jako jedna z najwyżej rozstawionych zawodniczek rozpoczęła turniej od trudnego starcia z Amerykanką Taylor Townsend. Mimo problemów w drugim secie Polka zdołała awansować dalej.

Nie wszystkie polskie historie w Londynie są jednak tak pozytywne. Maja Chwalińska zakończyła swój udział w turnieju po porażce w pierwszej rundzie, nie zdołując przebić się do dalszej fazy rywalizacji. Dla młodej tenisistki był to wymagający sprawdzian na wielkoszlemowej trawie, gdzie doświadczenie często odgrywa kluczową rolę.

W cieniu tych wydarzeń pozostaje jednak główna narracja z polskiego punktu widzenia – Iga Świątek ponownie walczy o najwyższe cele w Londynie. Jej pierwszy mecz pokazał, że droga do finału nie będzie łatwa. W kolejnej rundzie czeka ją starcie z doświadczoną Czeszką Karoliną Pliskovą, byłą liderką rankingu i finalistką Wimbledonu z 2021 roku. To zapowiada bardzo wymagające spotkanie, które może być jednym z hitów wczesnej fazy turnieju.

fot. East News, Iga Świątek
Mecz pełen zwrotów akcji: Świątek zaczęła mocno, potem przyszło załamanie
Spotkanie Igi Świątek z Taylor Townsend od początku nie należało do prostych. Polka już w drugim gemie musiała bronić aż pięciu break pointów, co pokazało, że Amerykanka weszła w mecz bez żadnych kompleksów. Mimo problemów Świątek wyszła z opresji, a chwilę później przejęła inicjatywę. Dwukrotne przełamanie rywalki pozwoliło jej wygrać pierwszego seta 6:1 i wydawało się, że kontroluje wydarzenia na korcie.

Druga partia przyniosła jednak zupełnie inny obraz gry. Townsend zaczęła grać odważniej, szybko zdobyła przełamanie i odskoczyła na 4:0, a Polka miała coraz większe problemy z serwisem i regularnością. Finalnie set zakończył się wynikiem 2:6, a mecz wrócił do punktu wyjścia.

W decydującej odsłonie emocje sięgnęły zenitu. Ponad 20-minutowy gem na początku seta, w którym Świątek popełniła trzy podwójne błędy serwisowe, pokazał skalę napięcia. Mimo to Polka utrzymała podanie, a później gra się wyrównała. Kluczowe okazały się końcówki gemów – Świątek przełamywała rywalkę w najważniejszych momentach i ostatecznie zamknęła spotkanie przy własnym serwisie.

Pierwszy wpis Chwalińskiej po Wimbledonie. Zwróciła się do fanów
Czytaj dalej

Chwalińska przegrała mecz na Wimbledonie. Fala komentarzy zalała sieć
Czytaj dalej
Łzy po zwycięstwie i szczere słowa: „To było ciężkie kilka tygodni”
Po zakończeniu meczu Iga Świątek nie kryła ogromnych emocji. Gdy podziękowała rywalce, usiadła na krzesełku, zakryła twarz ręcznikiem, a po chwili była już wyraźnie wzruszona i zapłakana. Jednocześnie zacisnęła pięść, pokazując, że zwycięstwo mimo wszystko ma dla niej ogromne znaczenie.

W pomeczowej rozmowie Polka otwarcie przyznała, że zmaga się z trudniejszym okresem w sezonie, co tylko podkreśliło wagę tego triumfu. Wypowiedziała się bardzo szczerze, nie ukrywając emocji ani presji, z jaką się mierzy.

Nie jestem pewna, czy powinnam o tym mówić. To było ciężkie kilka tygodni. To nie jest sezon, kiedy wszystko idzie po moje myśli. Nie wiem, czy wygrałam trzysetowy pojedynek w tym sezonie. Jestem dumna z tego, że udało mi się zwyciężyć — przyznała Polka.

Wcześniej o jej występie po meczu pisało także „The Tennis Letter”, podkreślając znaczenie tego zwycięstwa:

Świątek była bardzo poruszona po swoim zwycięstwie w pierwszej rundzie nad Townsend na Wimbledonie. To zwycięstwo wiele dla niej znaczyło — czytamy na „The Tennis Letter”.

Teraz przed Polką kolejne wyzwanie – starcie z Karoliną Pliskovą, które zapowiada się jako prawdziwy test formy i odporności psychicznej w dalszej części Wimbledonu.

Zobacz też: Chwalińska zwróciła się do fanów. Smutne…

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

NEWS4 hours ago

Lodowate oświadczenie, które wstrząsnęło całym światem… 😯 Zobacz szczegóły w pierwszym komentarzu 👇

NEWS4 hours ago

Krzysztof Jackowski o wyborach prezydenckich w 2028 roku. Jasnowidz opisał swoją wizję

NEWS4 hours ago

Rzadki moment uchwycony przez kamerę zamontowaną w pojeździe. 🧐🧐🧐 Obejrzyj film w komentarzach poniżej 👇

NEWS9 hours ago

Ten sekret, który starsze kobiety zawsze ukrywały…😊👇 Zobacz więcej

NEWS11 hours ago

🚨 TA WIADOMOŚĆ POJAWIŁA SIĘ ZLEDWIE 10 MINUT TEMU… ❗️💔😢 CZYTAJ W KOMENTARZU 👇

NEWS12 hours ago

Nie żyje Joanna Słowińska, pierwsza dama polskiego folku. Miała 55 lat

NEWS14 hours ago

Nie żyje radny. Media: miał skoczyć z zapory w Solinie

NEWS14 hours ago

😭💔 To ogromna tragedia! Nasza ukochana gwiazda zginęła dziś rano w tragicznym wypadku samochodowym. 😭💔 Cały naród pogrążony jest w żałobie. Będziecie w szoku, gdy poznacie jego tożsamość. 😭💔: Zobacz pierwszy komentarz 👇

NEWS14 hours ago

23-letnia matka rodzi wyjątkowe dzieci, które rodzą się raz na 480… Zobacz więcej

NEWS16 hours ago

W BIBLII jest napisane, że różnica wieku między parami to… Zobacz więcej👇

NEWS17 hours ago

😱😱😱Dramatyczny wypadek na przejeździe kolejowym. Wewnątrz są uwięzione osoby. Służby w akcji Szczegóły w linku w komentarzu 👇

NEWS17 hours ago

Karol Nawrocki znowu odkrył, że ktoś jest rzekomo “obrazą dla tradycyjnych polskich wartości”. Tym razem padło na Radosława Sikorskiego. To wygodne. Znacznie łatwiej rzucać górnolotne oskarżenia niż rozmawiać o realnych problemach państwa. Sikorski odpowiedział jednym zdaniem i trafił w sedno.

Copyright © 2025 USAwow24