NEWS
Tak wygląda grób Jacka Magiery. Sieć obiegło poruszające zdjęcie
Jacek Magiera zmarł przed trzema miesiącami, a jego śmierć poruszyła wiele osób. Brat trenera, Marek, podzielił się z internautami widokiem, jak aktualnie wygląda grób zmarłego 49-latka.
Jacek Magiera nie żyje
Trener oraz były piłkarz zmarł 10 kwietnia 2026 roku, mając 49 lat. Zasłabł nieoczekiwanie podczas porannego treningu biegowego, a następnie trafił do szpitala. Przeprowadzono u niego reanimację, lecz ta niestety nie przyniosła oczekiwanych skutków. Jego pogrzeb odbył się 16 kwietnia, a Jacek Megiera spoczął na warszawskim Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
Zobacz więcej: 150 lat i koniec. Historyczny zakład do likwidacji, pracę straci ponad 100 osób
Tak obecnie wygląda grób Jacka Magiery
Od śmierci trenera minęły już trzy miesiące. Z okazji przypadającej miesięcznicy śmierci jego brat, Marek, pokazał internautom, jak wygląda aktualnie grób byłego piłkarza. W sieci pojawiło się zdjęcie ukazujące, że na miejscu pochówku stanął imponujący pomnik wykonany z ciemnej płyty.
Na górnej płycie wyryto krzyż oraz podobiznę zmarłego 49-latka, ubranego w sportowy strój z orłem umiejscowionym po lewej stronie. Tuż pod znalazło się imię oraz nazwisko trenera, a także data jego narodzin oraz śmierci.
Zobacz więcej: Nie żyje 13-letnia Maja Gadowska. Tragiczna wiadomość obiegła Polskę
Grób Jacka Magiery i liczne symbole związane ze sportem
Na poziomej płycie, przykrywającej grób, pojawiła się figurka imitująca piłkę. Obok niej są kwiaty oraz liczne znicze, które pokazują, że pamięć o Jacku Magierze nie gaśnie.
Tuż przy pomniku rośnie drzewo, na którym zawieszono kilka piłkarskich szali. Wśród nich znalazł się szalik reprezentacji Polski oraz innych klubów, z którymi 49-latek był niegdyś związany. Widać tam barwy Legii Warszawy, a także Rakowa Częstochowy oraz Śląska Wrocław.
Zobacz więcej: Popularny lek pilne wycofany z polskich aptek. GIF wydał ostrzeżenie
Poruszające słowa brata Jacka Magiery
Brat Jacka Magiery, Marek, który zamieścił w sieci zdjęcie grobu, dodał do niego kilka słów od siebie. Jest to wpis pełen emocji, wypełniony tęsknotą oraz chęcią powrotu do tego co niegdyś było, do przyziemnych spraw.
Trzy miesiące. Czas… Stojąc tutaj i patrząc na ten Twój uśmieszek, nie wiem, dlaczego przyszło mi do głowy, że pogadalibyśmy pewnie o hat-tricku ustrzelonym przez Adama Basse w sparingu Rakowa… Ale najpierw byłoby jak zawsze… „Co słychać? Jak Maciek? Magda? U ciebie wszystko dobrze? Jakie plany?” – czytamy.
