NEWS
🚨 PILNE! Tego nie możesz przegapić. Mamy komunikat, który zmienia zasady gry. Sprawdź szczegóły natychmiast! 👇
Nieprawidłowości we Włocławku
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu członkom obwodowej komisji wyborczej we Włocławku. Sprawa dotyczy nieprawidłowości przy sporządzaniu protokołu z drugiej tury wyborów prezydenckich w 2025 roku.
Według ustaleń śledczych dane wpisane do protokołu jednej z komisji nie odpowiadały rzeczywistej liczbie głosów oddanych na dwóch kandydatów – Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego.
Sprawa dotyczy Obwodowej Komisji Wyborczej nr 36 we Włocławku. Wśród oskarżonych znajdują się przewodniczący komisji oraz jego zastępca.
92 głosy Trzaskowskiego nie znalazły się w protokole
Z ustaleń prokuratury wynika, że Rafałowi Trzaskowskiemu w protokole przypisano 346 głosów. Tymczasem według ustaleń śledczych faktycznie oddano na niego 438 głosów.
Oznacza to różnicę wynoszącą 92 głosy.
W przypadku Karola Nawrockiego sytuacja była odwrotna. W protokole komisja miała wpisać 283 głosy, podczas gdy – według ustaleń prokuratury – kandydat otrzymał 282 głosy.
Łącznie liczby dotyczące obu kandydatów różniły się więc od rzeczywistego wyniku o 93 głosy.
Prokuratura postawiła zarzuty ośmiu osobom
Śledczy zarzucają członkom komisji niedopełnienie obowiązków związanych z przygotowaniem i przeprowadzeniem głosowania, a także z ustaleniem wyników wyborów.
Według prokuratury działania oskarżonych doprowadziły do nieprawidłowego sporządzenia dokumentacji wyborczej i mogły działać na szkodę interesu publicznego.
Informację o skierowaniu aktu oskarżenia przekazała prokurator Małgorzata Kręcicka.
Według ustaleń śledczych oskarżeni przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia. Prokuratura przekazała również, że żadna z oskarżonych osób nie była wcześniej karana.
Sprawą zajmie się sąd
Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Rejonowego we Włocławku. To właśnie sąd zdecyduje, czy przedstawione przez prokuraturę dowody potwierdzają zarzuty oraz czy oskarżeni poniosą odpowiedzialność karną.
Na obecnym etapie nie ma prawomocnego wyroku. Sam fakt skierowania aktu oskarżenia do sądu nie oznacza jeszcze uznania winy oskarżonych.
Za zarzucane czyny może grozić kara pozbawienia wolności do trzech lat, jednak ostateczna odpowiedzialność i ewentualny wymiar kary będą zależeć od decyzji sądu.
Sprawa dotyczy drugiej tury wyborów prezydenckich
Nieprawidłowości miały wystąpić podczas drugiej tury wyborów prezydenckich, przeprowadzonej 1 czerwca 2025 roku. Pierwsza tura odbyła się 18 maja.
W drugiej turze zmierzyli się Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski. Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła następnie oficjalne wyniki, zgodnie z którymi zwyciężył Karol Nawrocki, uzyskując 50,89 proc. głosów.
Sprawa komisji we Włocławku odnosi się jednak do konkretnego obwodu wyborczego. Nie oznacza automatycznie podważenia wyniku wyborów prezydenckich w całym kraju.
Dlaczego sprawa jest istotna?
Prawidłowe ustalenie wyników na poziomie każdej obwodowej komisji jest jednym z podstawowych elementów procesu wyborczego. To właśnie wyniki poszczególnych komisji składają się później na ogólnokrajowy rezultat.
Dlatego nawet nieprawidłowości dotyczące pojedynczego obwodu wymagają wyjaśnienia.
W tym przypadku szczególne emocje może budzić fakt, że błędnie wpisane liczby dotyczyły kandydatów rywalizujących w drugiej turze wyborów prezydenckich.
Według prokuratury w dokumentacji komisji zabrakło 92 głosów oddanych na Rafała Trzaskowskiego, a Karolowi Nawrockiemu przypisano o jeden głos więcej, niż faktycznie uzyskał.
Teraz decyzja należy do sądu
Postępowanie sądowe będzie miało odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób doszło do powstania rozbieżności oraz czy członkowie komisji ponoszą za nie odpowiedzialność karną.
Sąd będzie analizował m.in. dokumentację wyborczą, wyjaśnienia oskarżonych oraz pozostały materiał dowodowy.
Na razie wiadomo, że przed sądem odpowiadać będzie osiem osób, w tym przewodniczący i zastępca przewodniczącego komisji.
Sprawa pokazuje również, jak istotne znaczenie ma dokładność przy liczeniu głosów i sporządzaniu protokołów. Każdy wynik komisji stanowi część oficjalnego procesu ustalania rezultatu wyborów.
O tym, czy doszło do przestępstwa i jakie konsekwencje mogą ponieść poszczególne osoby, zdecyduje sąd.
