Connect with us

NEWS

Jest decyzja sądu ws. Kaczyńskiego. “Klęska całego systemu PiS”

Published

on

Jarosław Kaczyński przegrał przed sądem apelacyjnym w sprawie wytoczonej mu przez europosła KO Krzysztofa Brejzę. Najnowsza decyzja oznacza ważny zwrot w głośnym sporze dotyczącym słów prezesa PiS. Politycy Sam Brejza nie szczędzi mocnych komentarzy pod adresem poprzedniej władzy.

Sprawa Brejzy i Kaczyńskiego wraca do sądu. O co chodzi w głośnym sporze?
Sprawa dotyczy prywatnego aktu oskarżenia, który Krzysztof Brejza skierował przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu po słowach wypowiedzianych przez prezesa PiS podczas posiedzenia sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa. Lider Prawa i Sprawiedliwości stwierdził wówczas, że Brejza, określony przez niego jako “znaczący polityk formacji opozycyjnej”, miał dopuścić się ”bardzo poważnych, a przy tym odrażających przestępstw”. W związku z tą sprawą Sejm wcześniej uchylił Jarosławowi Kaczyńskiemu immunitet.

W styczniu 2026 roku warszawski sąd zdecydował jednak o umorzeniu postępowania. Jednocześnie sędzia Tomasz Trębicki wskazał w uzasadnieniu, że Jarosław Kaczyński przypisał Krzysztofowi Brejzie popełnienie przestępstw, mimo że polityk KO nigdy nie został za nie skazany ani nawet nie usłyszał zarzutów.

Jest decyzja sądu ws. Kaczyńskiego. “Klęska całego systemu PiS”

Poseł Kaczyński miał świadomość tego, że to postępowanie i te zachowania, które panu Brejzie były przypisywane, miały być dokonane już przed wielu laty i miał świadomość tego, że poseł Brejza nigdy za to nie został skazany i nigdy nie przestawiono mu zarzutów. Nie powinien twierdzić publicznie, że pan poseł Brejza popełnił przestępstwo — mówił sędzia Tomasz Trębicki, cytowany przez “Fakt”

Sąd ocenił wtedy również, że zachowanie prezesa PiS “wypełnia formalnie znamiona zachowania opisanego w artykule 212 paragraf 2 Kodeksu karnego”, ale jednocześnie uznał, że społeczna szkodliwość czynu była zbyt niska, by przypisać Kaczyńskiemu odpowiedzialność karną.

Teraz sprawa ponownie trafi na wokandę. Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił wcześniejsze postanowienie o umorzeniu i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy przez sąd pierwszej instancji. To oznacza, że postępowanie przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu będzie kontynuowane.

Nowy etap sprawy Kaczyńskiego. Dorota Brejza zabrała głos
O kulisach decyzji sądu szerzej napisał “Fakt”, który skontaktował się z mecenas Dorotą Brejzą. Pełnomocniczka europosła KO oceniła środowe rozstrzygnięcie jako bardzo istotne nie tylko dla samego Krzysztofa Brejzy, ale także dla debaty publicznej wokół afery Pegasusa i granic odpowiedzialności polityków za wypowiadane słowa.

Można mówić o dużym sukcesie. Ta sprawa jest ważna nie tylko dlatego, że dotyczy dezinformacji i pokazuje, że nie można bezkarnie kłamać oraz zniesławiać innych osób. Przede wszystkim chodzi o to, że Jarosław Kaczyński — w naszej ocenie — rozpowszechniał nieprawdziwe informacje, próbując uzasadnić użycie systemu Pegasus wobec Krzysztofa Brejzy i członków sztabu Koalicji Obywatelskiej w 2019 r. — powiedziała mec. Dorota Brejza w rozmowie z “Faktem”.

Prawniczka zwróciła uwagę, że procedura karna nie pozwalała sądowi drugiej instancji na natychmiastowe wydanie wyroku skazującego wobec prezesa PiS. Jak tłumaczyła, po wcześniejszym umorzeniu sprawy konieczne było uchylenie tamtego rozstrzygnięcia i ponowne rozpoznanie postępowania przez sąd pierwszej instancji.

Przepisy na to nie pozwalają. Konieczne jest uchylenie wcześniejszego rozstrzygnięcia i ponowne rozpoznanie sprawy. Wynika to z zasady dwuinstancyjności postępowania. Z uzasadnienia wynika jednak wprost, że sąd dostrzega podstawy do skazania Jarosława Kaczyńskiego. To niezwykle ważne rozstrzygnięcie. Jestem z niego bardzo zadowolona — podkreśliła mecenas Brejza.

Według relacji “Faktu”, decyzja sądu została odebrana przez otoczenie Krzysztofa Brejzy jako przełomowy moment w całym sporze dotyczącym słów Jarosława Kaczyńskiego oraz politycznych konsekwencji afery Pegasusa.

Krzysztof Brejza reaguje po decyzji sądu. “Klęska całego systemu PiS”
Do decyzji sądu odniósł się także sam Krzysztof Brejza. Europoseł Koalicji Obywatelskiej opublikował post na platformie X tuż po zakończeniu rozprawy apelacyjnej. Polityk nie krył satysfakcji z rozstrzygnięcia i uderzył w Prawo i Sprawiedliwość.

J. Kaczyński przegrywa z kretesem, to klęska całego systemu PiS. Zakończyła się rozprawa apelacyjna — napisał Brejza na platformie X.

Do wpisu załączył również nagranie zawierające obszerne uzasadnienie wyroku. W jego ocenie środowa decyzja sądu ma znaczenie nie tylko prawne, ale także polityczne, ponieważ dotyczy sprawy Pegasusa oraz sposobu działania poprzedniej władzy wobec polityków opozycji.

Środowa decyzja Sądu Okręgowego w Warszawie nie kończy jeszcze całej sprawy, ale oznacza, że proces przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu będzie kontynuowany. Sąd pierwszej instancji ponownie zajmie się oceną wypowiedzi prezesa PiS i jej ewentualnych konsekwencji karnych.
Jarosław Kaczyński przegrał przed sądem apelacyjnym w sprawie wytoczonej mu przez europosła KO Krzysztofa Brejzę. Najnowsza decyzja oznacza ważny zwrot w głośnym sporze dotyczącym słów prezesa PiS. Politycy Sam Brejza nie szczędzi mocnych komentarzy pod adresem poprzedniej władzy.

Sprawa Brejzy i Kaczyńskiego wraca do sądu. O co chodzi w głośnym sporze?
Sprawa dotyczy prywatnego aktu oskarżenia, który Krzysztof Brejza skierował przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu po słowach wypowiedzianych przez prezesa PiS podczas posiedzenia sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa. Lider Prawa i Sprawiedliwości stwierdził wówczas, że Brejza, określony przez niego jako “znaczący polityk formacji opozycyjnej”, miał dopuścić się ”bardzo poważnych, a przy tym odrażających przestępstw”. W związku z tą sprawą Sejm wcześniej uchylił Jarosławowi Kaczyńskiemu immunitet.

W styczniu 2026 roku warszawski sąd zdecydował jednak o umorzeniu postępowania. Jednocześnie sędzia Tomasz Trębicki wskazał w uzasadnieniu, że Jarosław Kaczyński przypisał Krzysztofowi Brejzie popełnienie przestępstw, mimo że polityk KO nigdy nie został za nie skazany ani nawet nie usłyszał zarzutów.

Jest decyzja sądu ws. Kaczyńskiego. “Klęska całego systemu PiS”

Poseł Kaczyński miał świadomość tego, że to postępowanie i te zachowania, które panu Brejzie były przypisywane, miały być dokonane już przed wielu laty i miał świadomość tego, że poseł Brejza nigdy za to nie został skazany i nigdy nie przestawiono mu zarzutów. Nie powinien twierdzić publicznie, że pan poseł Brejza popełnił przestępstwo — mówił sędzia Tomasz Trębicki, cytowany przez “Fakt”

Sąd ocenił wtedy również, że zachowanie prezesa PiS “wypełnia formalnie znamiona zachowania opisanego w artykule 212 paragraf 2 Kodeksu karnego”, ale jednocześnie uznał, że społeczna szkodliwość czynu była zbyt niska, by przypisać Kaczyńskiemu odpowiedzialność karną.

Teraz sprawa ponownie trafi na wokandę. Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił wcześniejsze postanowienie o umorzeniu i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy przez sąd pierwszej instancji. To oznacza, że postępowanie przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu będzie kontynuowane.

Nowy etap sprawy Kaczyńskiego. Dorota Brejza zabrała głos
O kulisach decyzji sądu szerzej napisał “Fakt”, który skontaktował się z mecenas Dorotą Brejzą. Pełnomocniczka europosła KO oceniła środowe rozstrzygnięcie jako bardzo istotne nie tylko dla samego Krzysztofa Brejzy, ale także dla debaty publicznej wokół afery Pegasusa i granic odpowiedzialności polityków za wypowiadane słowa.

Można mówić o dużym sukcesie. Ta sprawa jest ważna nie tylko dlatego, że dotyczy dezinformacji i pokazuje, że nie można bezkarnie kłamać oraz zniesławiać innych osób. Przede wszystkim chodzi o to, że Jarosław Kaczyński — w naszej ocenie — rozpowszechniał nieprawdziwe informacje, próbując uzasadnić użycie systemu Pegasus wobec Krzysztofa Brejzy i członków sztabu Koalicji Obywatelskiej w 2019 r. — powiedziała mec. Dorota Brejza w rozmowie z “Faktem”.

Prawniczka zwróciła uwagę, że procedura karna nie pozwalała sądowi drugiej instancji na natychmiastowe wydanie wyroku skazującego wobec prezesa PiS. Jak tłumaczyła, po wcześniejszym umorzeniu sprawy konieczne było uchylenie tamtego rozstrzygnięcia i ponowne rozpoznanie postępowania przez sąd pierwszej instancji.

Przepisy na to nie pozwalają. Konieczne jest uchylenie wcześniejszego rozstrzygnięcia i ponowne rozpoznanie sprawy. Wynika to z zasady dwuinstancyjności postępowania. Z uzasadnienia wynika jednak wprost, że sąd dostrzega podstawy do skazania Jarosława Kaczyńskiego. To niezwykle ważne rozstrzygnięcie. Jestem z niego bardzo zadowolona — podkreśliła mecenas Brejza.

Według relacji “Faktu”, decyzja sądu została odebrana przez otoczenie Krzysztofa Brejzy jako przełomowy moment w całym sporze dotyczącym słów Jarosława Kaczyńskiego oraz politycznych konsekwencji afery Pegasusa.

Krzysztof Brejza reaguje po decyzji sądu. “Klęska całego systemu PiS”
Do decyzji sądu odniósł się także sam Krzysztof Brejza. Europoseł Koalicji Obywatelskiej opublikował post na platformie X tuż po zakończeniu rozprawy apelacyjnej. Polityk nie krył satysfakcji z rozstrzygnięcia i uderzył w Prawo i Sprawiedliwość.

J. Kaczyński przegrywa z kretesem, to klęska całego systemu PiS. Zakończyła się rozprawa apelacyjna — napisał Brejza na platformie X.

Do wpisu załączył również nagranie zawierające obszerne uzasadnienie wyroku. W jego ocenie środowa decyzja sądu ma znaczenie nie tylko prawne, ale także polityczne, ponieważ dotyczy sprawy Pegasusa oraz sposobu działania poprzedniej władzy wobec polityków opozycji.

Środowa decyzja Sądu Okręgowego w Warszawie nie kończy jeszcze całej sprawy, ale oznacza, że proces przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu będzie kontynuowany. Sąd pierwszej instancji ponownie zajmie się oceną wypowiedzi prezesa PiS i jej ewentualnych konsekwencji karnych.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

NEWS1 hour ago

Specjaliści ujawniają, że spożywanie pomidorów 🍅 powoduje… Zobacz więcej

NEWS4 hours ago

😍 Była NAJPIĘKNIEJSZĄ kobietą, jaka kiedykolwiek zagościła na ekranie — i nie ma co się spierać! W wieku 71 lat wciąż jest aktywna i wygląda olśniewająco jak nigdy dotąd… Zobacz zdjęcia w komentarzach 👇

NEWS4 hours ago

30 minut temu pojawiła się ta wiadomość… 😱 😢 🔗 Szczegóły w komentarzach

NEWS8 hours ago

Ujawniono zdumiewające szczegóły 😨

NEWS13 hours ago

😨 Nie patrz, jeśli nie jesteś w stanie tego znieść… (21 zdjęć) Kliknij, aby zobaczyć więcej 👇

NEWS14 hours ago

Trudno uwierzyć, co dzieje się z mamą Madzi za kratami. Porażające doniesienia z więzienia

NEWS14 hours ago

Nie żyje Dolly Parton. Legendarna piosenkarka miała 80 lat

NEWS17 hours ago

😮 Prawda o tych małych metalowych nakrętkach jest naprawdę zaskakująca… Czytaj dalej 👇

NEWS17 hours ago

Nazywam się Tomi. Jestem pielęgniarzem. Dziś… płakałem po cichu na korytarzu. Nikt tego nie zauważył. Nikt nie zapytał, czy wszystko u mnie w porządku. 😔 Dziś rano byłem przy dwóch pacjentach, którzy wydali ostatnie tchnienie. Przytuliłem ojca opłakującego stratę syna. Później umyłem włosy pewnemu starszemu panu — spojrzał na mnie zmęczonymi oczami i ze słabym uśmiechem wyszeptał: „Przynajmniej odejdę z tego świata czysty.” Jego dłoń zacisnęła się na mojej. Nikt z rodziny nie przyszedł, by się z nim pożegnać. 💔 Każdego dnia daję z siebie wszystko. Obecność. Ludzkie ciepło. A jednak często zapominam być dobry dla samego siebie. Nie potrzebuję oklasków ani uznania. Tylko czegoś prostego. Może głosu kogoś, kto powiedziałby: „Dzień dobry, Tomi…” 🥺 Wtedy może dziś poczułbym się choć trochę mniej samotny. Mijały dni, aż pewnego razu zadzwonił do mnie dyrektor… Nigdy bym nie pomyślał, że coś takiego może mnie spotkać… co się wydarzyło — opowiadam w komentarzach poniżej. 👇

NEWS18 hours ago

😮Moja matka poślubia mojego chłopaka, a 10 dni później odkrywa… Zobacz więcej ⤵️

NEWS18 hours ago

⚡️Mężczyźni nie wiedzą, że kobiety bez…👇Zobacz więcej👇

NEWS24 hours ago

Szok i smutek rozprzestrzeniły się w społeczności po tragicznym odkryciu

Copyright © 2025 USAwow24