NEWS
Robert Bąkiewicz skuty w Berlinie. “Polscy obywatele są turbowani, przepychani”
— Potrzebna reakcja polityczna — apeluje Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta. Według polityka, interwencja niemieckiej policji wobec członków Ruchu Obrony Granic była niedopuszczalna, a polskie władze powinny stanowczo zareagować.
We wtorek członkowie Ruchu Obrony Granic próbowali umieścić krzyż przy pomniku upamiętniającym polskie ofiary II wojny światowej. Policja berlińska uniemożliwiła im przemarsz, proponując alternatywne rozwiązania. Gdy grupa nie zastosowała się do poleceń, wobec sześciu osób użyto środków przymusu bezpośredniego, a po zakończeniu czynności wszyscy zostali zwolnieni.
Co powiedział Marcin Przydacz?
— Sytuacja jest absolutnie niedopuszczalna. Patrząc na te obrazki, które do nas tutaj docierają, gdzie polscy obywatele są turbowani, przepychani, w sposób absolutnie nieakceptowalny traktowani przez policję niemiecką — powiedział Przydacz. — Bez względu na to, jak kto ocenia działalność tego czy innego obywatela Rzeczypospolitej. To nasi obywatele i zasługują na to, aby ich wesprzeć w sytuacji, w której traktuje ich się w nieodpowiedni sposób — dodał, apelując o szybką interwencję polityczną.
