NEWS
Tego nikt się nie spodziewał 😱
Wołodymyr Zełenski wyjaśnił, co działo się tuż przed odebraniem mu Orderu Orła Białego. Twierdzi, że ukraińscy przedstawiciele chcieli załagodzić spór oraz wyjaśnić swoje stanowisko, a sam prezydent Ukrainy proponował Karolowi Nawrockiemu spotkanie.
Karol Nawrocki odebrał odznaczenie Wołodymyrowi Zełenskiemu
Karol Nawrocki wyraził swojego niezadowolenie z powodu nadania jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA” i reagując na tę decyzję, ogłosił, że chce odebrać Wołodymyrowi Zełenskiego nadany przez Andrzeja Dudę Order Orła Białego. Krótko po tym prezydent Ukrainy ogłosił, że odesłał odznaczenie.
Decyzja prezydenta RP poruszyła ukraińskich przedstawicieli, którzy również podjęli decyzję o zrzeknięciu się odznaczenia. Zrobili to m.in. ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha czy szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow.
Zobacz więcej: Katastrofa samolotu wojskowego, ministerstwo przekazało tragiczne wieści. „Nikt nie przeżył”
Wołodymyr Zełenski chciał spotkać się z Karolem Nawrockim?
Wołodymyr Zełenski w niedzielę udzielił wywiadu dla stacji telewizyjnej TSN, który został omówiony przez portal Ukraińska Prawda. Podczas tej rozmowy prezydent Ukrainy wspomniał, że zaproponował spotkanie Karolowi Nawrockiemu, lecz ten rzekomo miał stwierdzić, że „dla Ukrainy nie ma miejsca w Europie, ponieważ jest to niekorzystne dla polskiego rolnika”.
Zaproponowałem prezydentowi Polski spotkanie. Powiedziałem: zorganizujmy wspólną konferencję. Tymczasem prezydent Polski zrobił kolejny krok i stwierdził, że dla Ukrainy nie ma miejsca w Europie, ponieważ jest to niekorzystne dla polskiego rolnika. Mówi to po to, aby później wywierać presję na Tuska i blokować otwarcie kolejnego klastra negocjacyjnego. To są ze sobą powiązane kwestie – mówił.
W ocenie Wołodymyra Zełenskiego tuż po tym, jak Karol Nawrocki wyraził swoje stanowisko ws. odebrania mu Orderu Orła Białego, ukraiński zespół postanowił rozpocząć intensywne rozmowy, lecz te, jak twierdzi, że miały żadnego wpływu na decyzję prezydenta Polski. Tłumaczył, że jego przedstawiciele rozmawiali „zarówno z kancelarią prezydenta, jak i zespołem premiera oraz marszałka”, lecz wrócili pewni tego, że Karol Nawrocki nie zmieni zdania.
Szef mojego biura i jego pierwszy zastępca, Budanow i Kysłycia, powiedzieli: „Chcemy polecieć i rozwiązać tę sprawę z Polakami – z administracją Karola”. Odpowiedziałem, że moim zdaniem tego nie uda się załatwić, ponieważ widzę w tym wyłącznie proces wyborczy, który już się rozpoczął – relacjonował.
Zobacz więcej: Tąpnięcie w Wielkiej Brytanii. Premier podał się do dymisji
Wołodymyr Zełenski o wdzięczności dla Polski
Wołodymyr Zełenski zaznaczył jednocześnie, że w czasie, gdy na czele kraju stał Andrzej Duda, pomiędzy Polską a Ukrainą panowała znakomita współpraca i porozumienie. Nawiązał również do zarzutów, że jego ojczyzna rzekomo nie okazuje wdzięczności za okazaną pomoc.
Ale my żyjemy od ataku do ataku. Nie żyjemy od „dziękuję” do „dziękuję” – powiedział.
Prezydent Ukrainy tłumaczył również, ze aktualnie to jego kraj broni Polskę oraz Europę przed nieprzyjacielem, a nie odwrotnie. Wspomniał również o żołnierzach, zaznaczając, że to właśnie oni decydują, jak chcą, by nazywały sie ich jednostki i zwracają się jedynie o zatwierdzenie wybranych nazw.
