NEWS
Iga Świątek rozpłakała się po meczu. Wiadomo, co się stało
Iga Świątek po trudnym boju wygrała z Taylor Townsend w I rundzie Wimbledonu. Spotkanie było dla Polki niezwykle wymagające, przede wszystkim psychicznie. Po meczu nasza zawodniczka rozpłakała się i jak przyznaje, towarzyszy jej w tym sezonie wiele emocji.
Iga Świątek gra dalej w Wimbledonie
We wtorek 30 czerwca Iga Świątek rozpoczęła swoją tegoroczną przygodę na Wimbledonie. W pierwszej rundzie Polka zmierzyła się z Amerykanką – Taylor Townsend. Obrończyni tytułu była zdecydowaną faworytką starcia i od początku zdominowała rywalkę. Pierwszą partię zwyciężyła aż 6:1, ale później zaczęły się problemy.
W grę Igi Świątek wkradło się sporo błędów i potknięć, co wykorzystywała Townsend. Amerykanka zwyciężyła 6:2 i wyrównała stan spotkania (1:1). Ostatnia partia padła łupem tenisistki z Raszyna (6:3) i to właśnie ona wystąpi w kolejnej rundzie na angielskich kortach.
Czytaj też: „Czerwone godziny” już dziś o 18 w całej Polsce. Wiadomo, co to oznacza
Iga Świątek wprost o swoich emocjach
Podczas konferencji prasowej, jeden z dziennikarzy zapytał Polkę o jej zachowanie po ostatniej piłce. Kamery uchwyciły bowiem moment, w którym Iga Świątek rozpłakała się na ławce. Tenisistka była wyraźnie poruszona zwycięstwem, jednak jej twarz nie wyglądała na „łzy szczęścia”.
Obrończyni tytułu przyznała, że ten sezon jest dla niej niezwykle trudny i towarzyszy jej wiele emocji. Jak powiedziała, to nie jest rok, w którym wszystko idzie zgodnie z jej planem:
Nie jestem pewna, czy powinnam o tym mówić. To było ciężkie kilka tygodni. To nie jest sezon, kiedy wszystko idzie po mojej myśli. Nie wiem, czy wygrałam trzysetówkę w tym sezonie. Jestem dumna z tego, że udało mi się wygrać. Cieszę się, że mogę tu być jako obrończyni trofeum i otwierać kort centralny (…) – mówiła Iga Świątek.
Zobacz też: Minęły godziny od transferu Lewandowskiego, a tu taka afera. Wielu Polaków jest wściekłych
Iga Świątek w kolejnej rundzie Wimbledonu
Polka na angielski kort wróci już w czwartek 2 lipca. Jej rywalką w drugiej rundzie będzie Karolina Pliskova. Nie jest znana jeszcze godzina meczu, jednak organizatorzy poinformują o niej w najbliższych dniach. Dla Igi Świątek ten mecz może być dobrą okazją, aby odzyskać pewność siebie na trawiastych kortach.
