NEWS
Suma robi wrażenie 😳😳
Szymon Marciniak ma już za sobą pierwszy występ podczas mistrzostw świata 2026 i wszystko wskazuje na to, że nie będzie to jego jedyne spotkanie na turnieju. Polski arbiter ponownie znalazł się w gronie sędziów wybranych przez FIFA do prowadzenia najważniejszych meczów globu, a wraz z kolejnymi nominacjami rosnąć mogą także jego zarobki. Kwoty, o których mówią zagraniczne media, robią niemałe wrażenie.
Pierwszy mecz Marciniaka na mundialu. Polak od lat należy do światowej elity
Szymon Marciniak zainaugurował swoją pracę na mistrzostwach świata 2026 podczas spotkania Argentyny z Algierią. Mecz zakończył się zwycięstwem obrońców tytułu 3:0, a bohaterem został Lionel Messi, który zdobył wszystkie trzy bramki. Dla polskiego arbitra był to pierwszy występ na turnieju rozgrywanym w USA, Kanadzie i Meksyku.
Marciniak od lat znajduje się jednak w gronie najbardziej cenionych sędziów na świecie. W 2015 roku został pierwszym Polakiem, który awansował do elitarnej kategorii UEFA Elite. Od tego czasu regularnie prowadzi najważniejsze mecze europejskich pucharów oraz turniejów reprezentacyjnych. Na swoim koncie ma między innymi finał Ligi Mistrzów UEFA z 2023 roku pomiędzy Manchesterem City i Interem Mediolan oraz finał Superpucharu Europy z 2018 roku.
Największym osiągnięciem w jego karierze pozostaje jednak finał mistrzostw świata w Katarze. W 2022 roku Marciniak został pierwszym polskim arbitrem w historii, który poprowadził mecz o złoty medal mundialu. Starcie Argentyny z Francją przeszło do historii jako jeden z najbardziej emocjonujących finałów wszech czasów. Nic więc dziwnego, że FIFA ponownie zaufała Polakowi i powierzyła mu prowadzenie spotkań podczas kolejnego mundialu.
Szymon Marciniak pogratulował Leo Messiemu i zszedł z boiska. Piękna noc w Kansas City 🇵🇱🇦🇷❤️ pic.twitter.com/gxl3iGS1xq
— Dominik Wardzichowski (@dwardzich22) June 17, 2026
Rozwiń
Tyle zarobił już za sam udział w mundialu. Kwota robi wrażenie
Sam występ podczas mistrzostw świata oznacza dla arbitrów bardzo atrakcyjne wynagrodzenie. Jak informował portal WP Sportowe Fakty opierając się na informacjach brytyjskiego dziennika “The Times”, sędziowie wyznaczeni do prowadzenia meczów na mundialu 2026 mogą liczyć na podstawową stawkę wynoszącą 100 tysięcy dolarów za sam udział w turnieju. Obecnie oznacza to około 367 tysięcy złotych.
Oznacza to, że już po pierwszym spotkaniu na turnieju Marciniak miał zapewnione wynagrodzenie wynikające z obecności w gronie arbitrów wybranych przez FIFA. Co istotne, Polak pracuje w Ameryce Północnej wraz ze swoim sprawdzonym zespołem. Mecz między Argentyną a Algierią wraz z Marciniakiem sędziowali Adam Kupsik i Tomasz Listkiewicz w roli asystentów, natomiast za system VAR odpowiadał Tomasz Kwiatkowski.
Dla polskich kibiców jest to jeden z niewielu Polskich akcentów podczas tegorocznego mundialu. Nasza reprezentacja nie wywalczyła awansu na turniej, ale polscy arbitrzy ponownie znaleźli się wśród najlepszych na świecie. Sam fakt otrzymania nominacji od FIFA jest ogromnym wyróżnieniem, a przy okazji wiąże się również z bardzo wysokim wynagrodzeniem.
Weto ws. pieniędzy dla Mai Chwalińskiej od polskiego rządu. W akcji doradca Nawrockiego
Czytaj dalej
Gdzie i o której oglądać Mundial? Znamy harmonogram meczów
Czytaj dalej
To może być dopiero początek. Kolejne mecze oznaczają dodatkowe premie
Na podstawowej stawce zarobki arbitrów wcale nie muszą się kończyć. Jak podaje portal WP Sportowe Fakty za “The Times”, sędziowie mogą otrzymywać dodatkowe premie za kolejne nominacje, a wysokość bonusów rośnie wraz z rangą spotkań. Szczególnie cenione są mecze fazy pucharowej, które tradycyjnie trafiają do najbardziej zaufanych arbitrów FIFA.
Marciniak ma duże szanse na otrzymanie kolejnych przydziałów. Jego doświadczenie oraz pozycja w światowym futbolu sprawiają, że jest wymieniany w gronie kandydatów do prowadzenia najważniejszych meczów turnieju. Każda następna nominacja może oznaczać kolejne pieniądze wpływające na konto polskiego arbitra.
Warto też pamiętać, że mundial 2026 jest największym w historii. Po raz pierwszy bierze w nim udział aż 48 reprezentacji, a liczba meczów wzrosła z 64 do 104. To oznacza znacznie więcej spotkań do obsadzenia i więcej możliwości dla arbitrów. Zagraniczne media zwracają również uwagę, że stawki są wyższe niż podczas poprzedniego mundialu. Jak donoszą zagraniczne media w Katarze podstawowe wynagrodzenie sędziów wynosiło około 70 tysięcy dolarów.
