Connect with us

NEWS

Nagranie z udziałem radnego KO trafiło do sieci. Tak potraktował taksówkarza z Ukrainy

Published

on

Kontrowersyjne nagranie z udziałem radnego Koalicji Obywatelskiej Piotra Matana wywołało polityczną burzę. Na filmie słychać, jak podczas sprzeczki z taksówkarzem z Ukrainy powołuje się na pełnione funkcje i grozi kierowcy utratą licencji. Sprawa zakończyła się natychmiastowymi konsekwencjami – samorządowiec stracił stanowisko pełnomocnika wojewody świętokrzyskiego, a władze KO zapowiedziały wszczęcie postępowania dyscyplinarnego.

“Ty wiesz, kim ja jestem?”. Nagranie z taksówki wywołało lawinę komentarzy
Nagranie z udziałem Piotra Matana zaczęło krążyć w mediach społecznościowych w środę wieczorem, choć – jak wynika z daty widocznej na materiale – sam incydent miał miejsce 20 lutego 2026 roku. Na filmie zarejestrowano ostrą wymianę zdań pomiędzy radnym powiatu jędrzejowskiego z listy Koalicji Obywatelskiej a kierowcą taksówki pochodzącym z Ukrainy. Początkowo rozmowa dotyczy odmowy wykonania kursu, jednak szybko przeradza się w awanturę, podczas której słychać wulgaryzmy, a między mężczyznami dochodzi do szarpaniny.

Największe poruszenie wywołały słowa wypowiedziane przez polityka. Na nagraniu słychać, jak zwraca się do kierowcy: “Ty wiesz kim ja jestem? Zaraz licencję stracisz, więc weź się ogarnij”. Chwilę później przedstawia się jako pełnomocnik wojewody oraz asystent posła. W innym fragmencie mówi również: ”Przyjechałeś do obcego kraju i się rzucasz”, a następnie dodaje: “Gwarantuję ci, że stracisz licencję”, sugerując, że może wykorzystać swoje stanowisko. Według informacji pojawiających się po publikacji nagrania, po odmowie wykonania kursu pasażer nie chciał od razu opuścić pojazdu, a w pewnym momencie miał także wyjąć kluczyki ze stacyjki, co doprowadziło do szarpaniny z kierowcą.

Materiał błyskawicznie rozprzestrzenił się w internecie i wywołał szeroką dyskusję. Krytykę wzbudziło przede wszystkim powoływanie się przez polityka na pełnione funkcje publiczne podczas konfliktu z kierowcą oraz sposób, w jaki zwracał się do obywatela Ukrainy. To właśnie publikacja nagrania uruchomiła serię decyzji zarówno ze strony administracji rządowej, jak i struktur Koalicji Obywatelskiej.

Piotr Matan tłumaczy swoje zachowanie. Opublikował dwa oświadczenia
Po ujawnieniu nagrania Piotr Matan opublikował obszerne oświadczenie, w którym przedstawił własną wersję wydarzeń. Twierdził, że cała sytuacja rozpoczęła się od odmowy wykonania wcześniej zamówionego kursu. Jak napisał: “Czekałem, stojąc na mrozie wraz z trzema dziewczynami na kurs kilkadziesiąt minut. Warto zaznaczyć, że jedna z dziewczyn była w ciąży o czym kierowca został poinformowany”. Według jego relacji kierowca odmówił przewiezienia pasażerów, ponieważ jedna z kobiet miała przy sobie jedzenie.

Polityk przyznał, że był zdenerwowany przebiegiem sytuacji i powołał się na zajmowane stanowisko, jednak zaprzeczył, aby dopuścił się przemocy fizycznej wobec kierowcy. Zapewnił również, że zarówno on, jak i osoby, które mu towarzyszyły, byli trzeźwi. W swoim oświadczeniu odniósł się także do kwestii narodowości taksówkarza, podkreślając, że nie ma negatywnego stosunku do obywateli Ukrainy.

Należy odróżnić uczciwych Ukraińców od osób, które przyjechały do Polski robić karierę na patostreamingu. Wiedział, że im bardziej zaogni się konflikt na linii Polacy–Ukraińcy, tym większą będzie miał klikalność – napisał polityk.

Kilka godzin później Matan opublikował kolejne oświadczenie. Poinformował w nim, że autor nagrania usunął film z internetu i opublikował przeprosiny, a także przekazał, iż – według relacji polityka – nie zamieściłby materiału, gdyby znał wszystkie okoliczności zdarzenia. Radny zaznaczył również, że nie kontaktował się z twórcą internetowym ani osobiście, ani za pośrednictwem innych osób. Jednocześnie ponownie przyznał, że jego zachowanie i wypowiedziane słowa były niewłaściwe, podkreślając, że poniósł już konsekwencje swoich działań. Przy tej okazji przeprosił wszystkich, którzy mogli poczuć się urażeni jego wypowiedziami.

Karol Nawrocki, zarzuty, prezydent
Radny PSL usłyszał zarzuty znieważenia Nawrockich. Pytał o Shreka
Czytaj dalej
policja, wypadek, jezioro
Tragiczny wypadek. Samochód wpadł do jeziora, kierowca nie żyje
Czytaj dalej
Natychmiastowe konsekwencje. Stracił stanowisko i został zawieszony w KO
Publikacja nagrania szybko przełożyła się na decyzje dotyczące przyszłości Piotra Matana w życiu publicznym. Świętokrzyski Urząd Wojewódzki poinformował o jego odwołaniu z funkcji pełnomocnika wojewody świętokrzyskiego do spraw współpracy z przedstawicielami środowisk lokalnych i sołectwami. W krótkim komunikacie podkreślono powody tej decyzji.

Nie ma naszej zgody na powoływanie się na wpływy czy pogardliwe traktowanie innych grup społecznych – przekazał urząd.

Równolegle stanowisko zajęły także świętokrzyskie struktury Koalicji Obywatelskiej. Poseł Artur Gierada, przewodniczący regionu, poinformował o zawieszeniu Matana w obowiązkach asystenta parlamentarnego.

Sprawa wymaga wyjaśnienia, dlatego dalsze decyzje zostaną podjęte po zapoznaniu się ze wszystkimi okolicznościami – przekazał.

Poseł Gierda w następującym wpisie poinformował, że Piotr Mantan został odwołany z funkcji asystenta społecznego. Ugrupowanie zapowiedziało również wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Zgodnie z obowiązującymi zasadami zawieszenie członkostwa oznacza automatyczne wygaśnięcie pełnionych funkcji w strukturach partii. Sam Matan poinformował także, że do czasu wyjaśnienia sprawy zawiesza swoje członkostwo w Koalicji Obywatelskiej.

Po fali krytyki polityk odniósł się również do reakcji internautów. W kolejnym wpisie przyznał, że zachował się niewłaściwie, jednak ocenił, że skala ataków wobec niego jest nieproporcjonalna.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 USAwow24