NEWS
Dantejskie sceny, mało kto spodziewał się czegoś podobnego 😱
Wizyta Daniela Obajtka w Inowrocławiu zakończyła się awanturą. Europoseł PiS pojawił się w siedzibie kopalni soli Solino po konferencji prasowej “Solidarności” i zapowiedział dołączenie do protestu głodowego górników. Na miejscu doszło do ostrej wymiany zdań, szarpaniny z prezesem spółki i interwencji policji.
Protest w Inowrocławiu. Chodzi o przyszłość kopalni i odbiorcy solanki
W czwartek w Inowrocławiu odbyła się konferencja prasowa “Solidarności”, w której uczestniczyli politycy Prawa i Sprawiedliwości. Na miejscu pojawili się między innymi poseł Przemysław Czarnek oraz europoseł Daniel Obajtek, były prezes Orlenu. Spotkanie dotyczyło sytuacji wokół kopalni soli Solino i protestu prowadzonego przez górników.
Sprawa ma związek z planami dotyczącymi sprzedaży aktywów firmy chemicznej Qemetica, która wcześniej działała pod nazwą Ciech. Według przekazanych informacji aktywa te miałyby trafić do niemieckiej firmy K+S. To właśnie ten plan budzi sprzeciw protestujących. Górnicy domagają się, aby państwo przejęło aktywa spółki, ponieważ Qemetica jest głównym odbiorcą solanki wydobywanej przez inowrocławskie kopalnie.
Daniel Obajtek, fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Dla protestujących sprawa nie dotyczy więc wyłącznie jednej transakcji biznesowej. W ich ocenie decyzje dotyczące Qemetiki mogą mieć bezpośrednie znaczenie dla przyszłości lokalnych kopalni, miejsc pracy i dalszego wydobycia solanki. Dlatego protest prowadzony w Inowrocławiu ma zwrócić uwagę nie tylko władz spółki, ale także opinii publicznej oraz instytucji państwowych.
Podczas konferencji politycy PiS mocno akcentowali gospodarczy wymiar całej sprawy. Przemysław Czarnek przekonywał, że obecna sytuacja kopalni jest wyraźnie gorsza niż w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości oraz gdy Orlenem kierował Daniel Obajtek.
– Kiedy Orlenem zarządzał Daniel Obajtek, a rząd sprawowało Prawo i Sprawiedliwość, ta kopalnia wydobywała nawet siedem razy więcej solanki, niż wydobywa dzisiaj – twierdził Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej “Solidarności” w Inowrocławiu.
Daniel Obajtek zapowiedział strajk głodowy. Mówił o “skandalach gospodarczych”
W trakcie spotkania Daniel Obajtek poinformował, że dołącza do protestu głodowego górników. Europoseł PiS podkreślał, że chce w ten sposób wesprzeć pracowników i nagłośnić sprawę, którą określał jako poważny problem gospodarczy. Zapowiedział, że jego udział w proteście potrwa do piątku wieczorem.
Obajtek przekonywał, że jako europarlamentarzysta ma prawo wejść na teren firmy, choć zaznaczał, że nie zamierza wchodzić do części produkcyjnej zakładu. Według jego relacji chciał dostać się jedynie do części biurowej, aby zwrócić uwagę na sytuację w Solino i spór wokół planowanej sprzedaży aktywów Qemetiki.
– Będę protestował do piątku do wieczora, z moimi pracownikami. To będzie strajk głodowy. Mam prawo wejść na teren tej firmy, jestem europarlamentarzystą, nie wchodzę w część produkcyjną, a tylko biurową, bo chce zwrócić opinii publicznej uwagę, że takie skandale gospodarcze nie powinny mieć miejsca – mówił Daniel Obajtek podczas konferencji prasowej “Solidarności” w Inowrocławiu.
Daniel Obajtek, fot. KAPiF
Po zakończeniu konferencji europoseł PiS udał się do siedziby IKS Solino. Właśnie tam doszło do gwałtownej sceny z udziałem Daniela Obajtka i prezesa spółki Wojciecha Kotlarka. Z przekazanych informacji wynika, że polityk próbował wejść na teren zakładu, a prezes spółki stanowczo się temu sprzeciwiał.
Sytuacja szybko stała się napięta. Obajtek zwrócił się bezpośrednio do prezesa, zapowiadając konsekwencje i deklarując, że zamierza wejść do zakładu mimo sprzeciwu.
– Panie prezesie, pragnę pana poinformować, że poniesie pan wszelkie konsekwencje w tej sprawie. Może nie teraz, ale kiedyś na pewno. Ja wchodzę na zakład na siłę! – powiedział Daniel Obajtek w siedzibie IKS Solino.
Paweł Kukiz miał wypadek, nie pojawi się na radzie Nawrockiego. Wiadomo, co się stało
Czytaj dalej
Wyniki sondażu. Polacy odpowiedzieli ws. potencjalnych dymisji po aferze w Szpitalu Południowym
Czytaj dalej
Awantura w IKS Solino. Na miejsce wezwano policję
Próba wejścia Daniela Obajtka na teren siedziby spółki doprowadziła do ostrej reakcji prezesa Wojciecha Kotlarka. Prezes IKS Solino nie zgadzał się na wejście europosła i wzywał go do opuszczenia budynku. W pewnym momencie polecił także współpracownikom, aby zadzwonili na policję.
– Nie wejdzie pan! Proszę się opamiętać! Kim pan jest?! Proszę w tej chwili wyjść! – krzyczał Wojciech Kotlarek, prezes IKS Solino, podczas awantury w siedzibie spółki.
Między Danielem Obajtkiem a prezesem spółki doszło następnie do szarpaniny. Europoseł PiS twierdził, że wobec niego użyto przemocy i zarzucał prezesowi naruszenie nietykalności cielesnej.
– Pan bije ludzi! Pan narusza nietykalność cielesną! – krzyczał Daniel Obajtek w trakcie zajścia w IKS Solino.
Na miejscu pojawili się funkcjonariusze policji. Po ich przyjeździe Obajtek relacjonował, że został szarpany i pobity przez prezesa spółki.
– Wobec mnie została użyta przemoc. Prezes praktycznie mnie szarpał i pobił – mówił Daniel Obajtek policjantom po awanturze w siedzibie IKS Solino.
Europoseł PiS zwrócił także uwagę funkcjonariuszom na czas ich reakcji. Stwierdził, że spodziewał się szybszej interwencji, ponieważ komisariat znajduje się około 500 metrów od miejsca zdarzenia. Policjanci poinformowali go, że w związku ze swoimi zarzutami może złożyć zawiadomienie o naruszeniu nietykalności cielesnej na najbliższym komisariacie.
Zarząd IKS Solino nie pozwala mi na udział w proteście głodowym w solidarności z manifestującymi od 15 marca pracownikami ❗️ pic.twitter.com/PrpQHYSccN
— Daniel Obajtek (@DanielObajtek) July 9, 2026
Rozwiń
Całe zajście sprawiło, że protest wokół kopalni Solino zyskał dodatkowy, polityczny wymiar. Spór, który początkowo koncentrował się na planach sprzedaży aktywów Qemetiki i przyszłości odbioru solanki z inowrocławskich kopalni, przerodził się w bezpośrednią konfrontację między europosłem PiS a władzami spółki.
